Piękne wnętrza z instagrama

Jedną z moich ulubionych aplikacji jest Instagram. Uwielbiam go, bo można tam znaleźć miliony inspiracji i ludzi o podobnych zainteresowaniach, gustach i guścikach. Można”odpatrzeć” ciekawe przepisy, stylizację czy aranżacje.

Dzisiaj podzielę się w Wami kilkoma moimi ulubionymi profilami z pięknymi wnętrzami.

 

Janki home

Bezpośrednia i szczera do bólu Martyna, przezabawny mąż, śliczne córki i łobuzerski syn. Miło się patrzy na taką uroczą rodzinkę, która jest zawsze super wystylizowana i żyje w pięknym angielskim domku. Lubię podglądać ich życie i wzdychać do klimatycznego wnętrza, które Martyna urządza samodzielnie, nie raz tworząc cudne projekty DIY. Masa inspiracji i dobrego humoru.

Oliv Home

Wśród wszędobylskiego trendu bieli i szarości u Oliwi rządzi zdecydowanie beż. Chociaż zaklinałam się, że nigdy więcej „beżyku” i brąziku” to po tych zdjęciach mam ochotę cofnąć moje zaklinanie. Oliwia ma też ślicznego pieska i kota, które pasują również do wystroju wnętrz. Przypadek? Nie sądzę 😉  Czasem lubi sobie chlupnąć Krupnik słony karmel i namawia do tego pół internetów, ale mi absolutnie to nie przeszkadza, bo sama bym się z nią chęcią napiła.

Mrs. Polka Dot

O blogu Agnieszki wspominałam Wam już nie raz. Uwielbiam jej styl pisania, poczucie humoru, dystans do siebie i życia. Wpadam do niej często po dawkę humoru, pomysły kulinarne, no i żeby sobie czasem pochlipać. Często mam wrażenie, że Aga to takie moje bardziej światowe i odważne alter ego 😉 Uwielbiałam jej stare mieszkanie, a teraz zachwycam się nowym i jej pomysłami na jego urządzanie. Chociaż jest mniej pastelowo niż kiedyś, ale nadal rodzinnie i przytulnie. Wpadajcie do Agi , chociaż ostrzegam, bo można przepaść na długie godziny.

Mój dom moje miejsce

Omamamia… Ja jestem oczarowana całym domem, a na zdjęcia werandy wchodzę  statystycznie raz dziennie i marudzę Kamilowi „też chce taką, zrobisz mi?”. Dom Kasi wygląda jak żywcem wyjęty z amerykańskiego filmu. Wszystko jest urządzone gustownie i ze smakiem. Zachwycam się niezmiernie i marzę, aby mieć kiedyś taki taras z „kozą” i wielkim wiklinowym fotelem.

Zadomowiona

Sielsko, wiejsko i totalnie w moim klimacie.Stara szafka w łazience, witrynka „po babci” w kuchni, szafka pod telewizor, taka sama jak miał mój pradziadek. Te wszystkie starodawne akcenty, sprawiają, że mam ochotę wprosić się do Marceliny na pajdę chleba z masłem i kakao. Uwielbiam taki styl i gdyby to zależało tylko ode mnie to urządziłabym nasz dom w podobnym wydaniu.   Mam nadzieje, że uda mi się jednak namówić mojego minimalistycznego męża do kilku retro akcentów. Wpadnijcie do Marceliny i zakochajcie się tak jak ja.

OlaKombinuje

Nieperfekcyjna matka dwóch chłopaków, notoryczna słomiana wdowa, zdeterminowana pani domu, niepoprawna marzycielka. Kombinująca jak nakarmić rodzinę i przyjaciół, utrzymać zadbany, czysty i rodzinny dom oraz jak spełniać marzenia te małe i te całkiem duże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *