Pranie jak się do tego zabrać, porady i triki

Jako nastolatka nienawidziłam robić prania. Mieliśmy w domu pralkę dwukomorową. Istny koszmar. W pralce „ala frania” pranie się kręciło. Następnie trzeba było to pranie wypłukać w wannie. Potem prawidłowo je umieścić w wirówce, uważając aby nie tańczyła lambady po całej łazience. Pranie to był mój sobotni koszmar, więc teraz pomimo tego, że mam już automat kombinuje, jak je jeszcze bardziej usprawnić. Serio, nie wiem jak ktoś może jeszcze dziś wzdychać do Frani.

Ostatnio miałam przyjemność opowiadać o błędach popełnianych w trakcie prania w Pytaniu na Śniadanie.  Niestety nie zdążyłam powiedzieć wszystkiego, więc teraz zdradzę Wam kilka trików jak sprytnie się do tego zabrać.

Czytaj etykiety

Oczywiście nie musicie czytać metki na każdym T-shircie. Jeśli nie jesteście Pewni jak ubranie zachowa się po wypraniu, wtedy na nią zerknijcie. Możecie wydrukować sobie taką ściągę do łazienki, która będzie też fajną dekoracją.

Segreguj

Niby logiczne, ale nie dla każdego. Nie chcielibyście widzieć jak mój mąż wstawia nasze brudy. Segregacja jest konieczna, aby białe pranie nie poszarzało, albo nie zmieniło się w inny pstrokaty kolor. Wszystkie „kolory” możemy prać razem. Jednak jeśli kupiliście nowe ubranie w intensywnym kolorze, polecam sprawdzić czy nie będzie się odbarwiać. Delikatnie je zmoczcie i potrzyjcie bawełnianą szmatką. Sprawdźcie też czy nadruki na białych bluzkach nie „puszczają” kolorów.

Segregujemy na:

  • białe
  • czarne, granatowe, szare
  • kolorowe
  • delikatne

Jeśli macie miejsce w łazience/pralni to zainwestujcie w kilka koszy. Będziecie mieć ułatwione zadanie przy wstawianiu prania oraz będziecie od razu wiedzieć czy uzbieraliście już pełną pralkę.

Nie przepełniaj pralki

Nie wstawiajcie połowy pralki, bo jest to nieekonomiczne, ale też nie upychajcie na siłę, bo pranie może się nie doprać.

Nie przesadzaj z temperaturą

Zazwyczaj pierzemy w temperaturze 40 stopni. Czasem delikatniejsze ubrania musimy prać w niższej temperaturze 30 stopni. W wysokich temperaturach powyżej 60% pierzemy tylko ręczniki, ścierki kuchenne i pościel. Dzięki wysokiej temperaturze zabijamy różne drobnoustroje, które się tam zagnieździły. Pamiętajcie o tej temperaturze, bo częste pranie w wyższych temperaturach zwyczajnie niszczy ubrania i pozbawia je koloru. A Ty Kochanie jak jeszcze raz wypierzesz mi moje firmowe koszule w 60 stopniach, bo twierdzisz, że lepiej się dopiorą, to po wypłacie zabierasz mnie na zakupy nowych.

Nie przesadzaj z ilością środków

Nie od dziś wiadomo, że namiar szkodzi. Więc używajcie tyle środków do prania ile sugeruje producent. Za duża ilość środka piorącego czy odplamiacza nie sprawi, że lepiej się pranie dopierze. Wręcz przeciwnie, w jednym cyklu nie da się wypłukać nadmiaru proszku. Ubranie staje się wtedy sztywne, mogą się pojawić na nim zacieki oraz wystąpić reakcja alergiczna na Waszej skórze. Tak samo z płynem do płukania. Nie wiem, jak Wy, ale ja wolę ładnie pachnieć perfumami niż najpiękniejszym płynem do płukania.

Dodaj ocet

To nie żart. Dodaj do prania ręczników 1 szklankę octu. Dodawaj odrobinę do innych tkanin. Ocet pomaga zachować kolor ubrania, zniweluje nieprzyjemne zapachy, zmiękczy pranie i dodatkowo wyczyści Twoją pralkę.

Nie zostawiaj prania w pralce

Jeśli chcecie, aby Wasze pranie nie śmierdziało stęchlizną, wieszajcie je od razu po wypraniu. Im dłużej pranie leży w pralce, tym będzie gorzej pachniało.

Używaj akcesoriów do prania

Delikatną bieliznę: majtki i staniki pierz w specjalnych woreczkach. Unikniesz zaciągnięć i deformacji.

Do prania poduszek i kurtek puchowych dodaj kilka piłek tenisowych. Zapobiegnie to zbijaniu się wypełnienia w grudy i pranie będzie bardziej puszyste.

Do ubrań kolorowych możesz używać specjalnych chusteczek wyłapujących kolory, dzięki czemu Twoje ubrania nie zafarbują.

Aby pozbyć się zbędnych kłaczków i sierści możecie skorzystać z kulek o śmiesznej nazwie „Antykłaczki”  .

Tutaj możecie zobaczyć powtórkę występu w Pytanie na Śniadanie klik

OlaKombinuje

 

 

 

OlaKombinuje

Nieperfekcyjna matka dwóch chłopaków, notoryczna słomiana wdowa, zdeterminowana pani domu, niepoprawna marzycielka. Kombinująca jak nakarmić rodzinę i przyjaciół, utrzymać zadbany, czysty i rodzinny dom oraz jak spełniać marzenia te małe i te całkiem duże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *