Sałatka z chipsami z boczku- hit tego lata

Hej pamiętacie moją siostrę, która nie potrafi gotować?

Pamiętam jak dokładnie ćwierć wieku temu tata zawiózł mnie pod jakiś gmach, a w oknie stała mama w poduszką w ręku. Tata taki podekscytowany mówi „Widzisz Ola? Dzisiaj ją przywieziemy do domu”. Też mi sensacja, nowa poduszka- pomyślałam. I przywieźli do domu wrzeszczącą poduszkę o którą byłam cholernie zazdrosna. Płaczliwe stworzonko okazało się być moją całkiem nową i własną siostrą. Oj ta Ada to beczała bez powodu…

Gdy byłyśmy małe, rytualnie w każdą sobotę wieczorem tata robił nam frytki. Byłam bardzo dumna, ponieważ tata pewnego dnia uznał, że jestem na tyle duża, że mogę kroić frytki specjalną wycinaczką. Moja siostra jak zwykle się poryczała,  bo też chciała. No niestety była za mała na krojenie tak ostrym narzędziem dla dorosłych. Tata się zlitował i powiedział, że jest na tyle duża, że może myć ziemniaki. Posunął jej taboret do zlewu i kazał myć. Staliśmy tyłem do niej w naszej miniaturowej kuchni. Tata instruował mnie jak kroić, nie za grubo nie za cienko.  Byliśmy tak skupieni, że nikt nie zwracał uwagi na to co wyczyniała Ada za naszymi plecami. W pewnym momencie odwróciłam się i prawie umarłam z przerażenia….

Moja 3letnia siostrzyczka nalewała na gąbkę całe strumienie Ludwika i szorowała pyre za pyrą. Tata płakał ze śmiechu, ja płakałam, że frytek nie będzie, a Ada płakała, bo chciała dobrze, a wyszło jak wyszło.

I chociaż od zawsze była płaczliwym stworzeniem, to bardzo się dziś cieszę, że rodzice przywieźli wtedy tą wrzeszczącą poduszkę do domu.

I chociaż  w głowie mam tysiące myśli i słów …

To w obawie, że rozpłaczę się Ona i ja, a potem będziemy chlipać sobie obie sącząc różowe wino, a potem otworzymy drugie i będziemy też płakać tyle, że ze śmiechu wspominając wszystkie wspólne historie, napisze krótko.

Ado, Adusiu, Adrianko!

Cieszę się, że przez całe ćwierć wieku mam Cię przy sobie. Ramie w ramie, ręka w rękę. Zawsze razem, na przekór wszystkim.

Życzę Ci samych wspaniałości, samych pogodnych dni i uśmiechu na Twojej „żabiej” twarzy, bo zasługujesz na to jak nikt inny.

Tego życzy Ci twoja ulubiona (pomińmy już to, że jedyna) siostra

Dobra już się nie wzruszaj, teraz morał …

No i teraz się pewnie zastanawiacie co ma wspólnego moja siostra z najlepszą sałatką w tym sezonie.

Ona podobno nie „umie gotować”, ale bardzo często znajduje przez przypadek takie przepisy, które okazują się totalnymi hitami. Dzisiaj z radością przedstawiam Wam sałatkę, która robi szał na wszystkich imprezach i nadaje się na każą okazję. Ada chociaż nie miała praktyki w krojeniu ziemniaków to jest absolutnym mistrzem w krojeniu warzyw na sałatki. I już zawsze, gdy tylko spróbuje tej sałatki, będę miała przed oczami moją ulubioną siostrę ślęczącą nad deską do krojenia ze słowami

„Specjalnie mnie tu ściągnęłaś, bo nie chciało Ci się kroić co?”…

Brawo dla Ady, która niczego nieświadoma pokroiła składniki na tę sałatkę…

Myślę, że zasługuje ona na nazwę – Najlepsza sałatka vel. Adusia

Zróbcie ją koniecznie przy najbliższej okazji. Zróbcie nawet bez okazji i zaproście siostrę czy/i/lub brata i cieszcie się, że macie ich obok …

Składniki:

  • 1 mała główka sałaty lodowej
  • 1 główka sałaty rzymskiej
  • 2 średnie pomidory
  • 1 avocado
  • 1 mała czerwona cebula
  • 4 jajka na twardo
  • 1 filet z piersi kurczaka
  • 2 opakowania cienkiego wędzonego surowego boczku (ja kupuje w Biedronce)
  • 1 ser z niebieską pleśnią ( jak wyżej)

Sos:

  • 2 czubate łyżki majonezu
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 czubata łyżeczka musztardy.

Sposób przygotowania:

  1. Jajka ugotować na twardo i pokroić w kostkę.
  2. Boczek wytopić na patelni lub na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w piekarniku, tak żeby był chrupiący. Ułożyć na ręczniku pa
  3. pierowym, żeby wciągnął resztę tłuszczu.
  4. Pierś pokroić w kostkę. Doprawić solą i pieprzem i podsmażyć.
  5. Wszystkie warzywa. umyć i pokroić w kostkę.
  6. Wymieszać delikatnie wraz z sosem, wyłożyć na półmisek i posypać chipsami z boczku. Kto jak lubi.

Jeśli jesteś na diecie albo masz gości, którzy dbają o linie to nie dodawaj sosu od razu. Całą sałatkę wyłóż na półmisek, a sos i chipsy boczkowe ułóż obok w osobnych salaterkach. Każdy sam sobie wybierze jak ją skonsumuje.

Smacznego

OlaKombinuje

 

OlaKombinuje

Nieperfekcyjna matka dwóch chłopaków, notoryczna słomiana wdowa, zdeterminowana pani domu, niepoprawna marzycielka. Kombinująca jak nakarmić rodzinę i przyjaciół, utrzymać zadbany, czysty i rodzinny dom oraz jak spełniać marzenia te małe i te całkiem duże.