Pumpkin spice latte – to właśnie będę piła przez całą jesień.

pumpkin-spice-latte-coonakombinuje

Gdy byliśmy we Wrocławiu spełniłam jedną z moich życiowych zachcianek. Wiecie takie małe pierdoły, których nie masz okazji zrobić na co dzień, a bardzo chce się tego spróbować. Jak np. lot balonem, zjedzenie homara, spanie do południa i długa kąpiel z bąbelkami (w kieliszku of course). Jedną z takich moich zachcianek było wypicie kawy w Starbucksie.

Zawsze zastanawiałam się nad fenomenem tej znanej na całym świecie kawiarni. Chyba każdy zna charakterystyczne logo z syreną na zielonym tle. Jak wyczytałam na tej stronie. „W projekcie logo zawarto syrenę  ze względu na specyfikę działalności firmy. Otóż kawę do USA  dostarczały statki, które zazwyczaj miały na dziobie rzeźby przedstawiające syreny. Rzeźby syren na statkach miały z kolei odstraszać mitologiczne syreny, które według  legend  zwodziły marynarzy doprowadzając tym samym do zatonięcia statku.” Na świecie jest 24205 kawiarni w 71 krajach. Te liczby i historia rozwoju marki mówią same za siebie.

Spacerując po wrocławskim rynku przed oczami wyrósł mi nagle Starbucks. Jasna cholera wreszcie wypiję wymarzoną kawę. Kolejka jak za Gierka, ale co tam stoję. Zamówiłam sobie okrzyczaną ostatnio „Pumpkin spice latte” (Ja pierdziele 15 zł za małą kawę), ale chociaż raz w życiu można. I wtedy OMG. Z pewnością nie będzie to raz w życiu. Najlepsza kawa jaką piłam. No mistrzostwo świata. Warte z pewnością swojej ceny. Gdy dałam pierwszego łyka już żałowałam, że nie wzięłam największej. Pikantne przyprawy, posmak dyni i ta pianka. No mega! Oczywiście byłam zawiedziona, że odkryłam ją dopiero tuż przed odjazdem.

Płakać mi się zachciało, że nie prędko wypiję tak pyszną kawę. Ale , ale! Od czego są wszechwiedzące Internety. Wujek google i dawaj „Jak zrobić pumpkin spice latte?”. No i tyle wyników, że głowa mała. Wybrałam ten z Kwestii Smaku. Narobiłam syropu dyniowego, pożyczyłam spieniacz do kawy  i od 2 tygodni codziennie raczę się pyszną kawką dyniową. No niebo w gębie. Częstuje ją wszystkich gości i wiele z nich mówi „Ojaciepierdole ale pycha!”. No pycha jak nie wiem. Taka kawka i jesień daje się lubić. Ba nawet można pokochać jesień. jeśli dołożyć do tego dobrą książkę, ciepły sweter i dzieciaki do 14 w szkole/przedszkolu. Jesieni jesteś w tym roku moją ulubioną porą roku  <3

Pumpkin spice latte- najlepsza kawa na jesienną słotę

pumpkin-spice-latte2-coonakombinuje

Syrop korzenno dyniowy

  • 1 szklanka wody
  • 2 łyżeczka imbiru w proszku
  • 2 łyżeczka cynamonu w proszku
  • 2 łyżeczka tartej gałki muszkatołowej
  • 2 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1 łyżka cukru wanilinowego
  • 200 ml mleka skondensowanego słodzonego (może być naturalne lub o smaku karmelowym) lub niesłodzonego z 4 łyżkami cukru
  • 1/2 szklanki purée dyniowego
  1. Do rondelka wlać wodę, dodać przyprawy: imbir, cynamon i gałkę muszkatołową oraz wanilię. Zagotować, zmniejszyć ogień do minimum i gotować przez 5 minut, odstawić z ognia i zostawić na 15 minut.
  2. Przecedzić przez sitko wyłożone gazą. Docisnąć tak aby na sitku zostały wszystkie przyprawy, a odcedzony syrop był jak najbardziej klarowny. Jeśli syrop bardzo zgęstniał, przed przelaniem przez sitko można go rozcieńczyć przegotowaną wodą.
  3. Do powstałego syropu dodać mleko skondensowane słodzone (lub mleko niesłodzone z cukrem) i wymieszać do rozpuszczenia (w razie potrzeby można podgrzać). Dodać purée z dyni i dokładnie wymieszać lub zmiksować. Syrop jest już gotowy do użycia. Można go jeszcze doprawić cukrem. Przechowywać w lodówce.

Kawa Pumpkin spice latte

  • 1 porcja espresso lub 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej zalana małą ilością wody
  • 200 ml mleka
  • 2-3łyżki syropu korzenno dyniowego
  1. Zaparzyć kawę.
  2. Mleko podgrzać i spienić.
  3. Dodać do kawy syrop. Wymieszać. Delikatnie wlać spienione mleko. Piankę posypać cynamonem
  4. Gotowe. Smacznego.

Puree dyniowe

  • Średniej wielkości dynię przekroić na pół. Wyciągnąć pestki i miękkie włókna.
  • Pokroić dynię na mniejsze kawałki. Poukładać skórką do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 35 min w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Do momentu aż będzie miekka. Gdy przestygnie odkroić skórkę. Upieczony miąższ zmiksować blenderem na gładką masę. Gotowe.

Przepis na syrop pochodzi ze strony Kwestia Smaku. Ja od razu podwoiłam proporcję. Syrop nadaję się nie tylko do kawy. Można go dodać do jogurtu naturalnego, lodów, placków i deserów. No niebo w gębie.

Smacznego 🙂

OlaKombinuje 

 

OlaKombinuje

Nieperfekcyjna matka dwóch chłopaków, notoryczna słomiana wdowa, zdeterminowana pani domu, niepoprawna marzycielka. Kombinująca jak nakarmić rodzinę i przyjaciół, utrzymać zadbany, czysty i rodzinny dom oraz jak spełniać marzenia te małe i te całkiem duże.

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *