Przepis na klopsy idealne

przepis_na_kotlety_mielone

„Lubisz klopsy? Chodź na boksy..” 😛

Pamiętacie ten tekst z podstawówki?

Kiedyś w żartach powiedziałam go do Antka. Podłapał od razu. Teraz słyszę go za każdym razem, gdy serwuje klopsy…

Dzisiaj przepis dla osób, które twierdzą, że nie potrafią gotować. A znam kilka takich delikwentów, co to migają się od gotowania…

Nie potrzeba żadnej specjalnych umiejętności, aby zrobić te klopsy, wiec nawet te delikwentki i mój mąż je przygotują…

Gdy byłam w 1 trymestrze ciąży z Leonem, totalnie  odrzucały mnie wszystkie potrawy mięsne. Dział mięsny omijałam szerokim łukiem, a jak już musiałam zrobić zakupy w mięsnym, to robiłam to ze łzami w oczach i na bezdechu.

Totalnie nie mogłam znieść zapachu smażonego mięsa. Kamil akurat wtedy wyjeżdżał często na delegację. W miejscu, w którym pracował nie miał możliwości zakupu ciepłego posiłku (nie licząc fast foodów). Zawsze starałam się mu przygotować kilka słoików, aby mógł zjeść coś ciepłego. Wszystko przygotowywałam na wyczucie. Niczego nie byłam w stanie spróbować, bo mdliło mnie na samą myśl. Kiedyś K mimochodem powiedział, że coś tam było lekko za słone.

Jak to kobieta w ciąży z buzującymi hormonami (jestem straszną furiatką nawet bez ciążowych hormonów) wykrzyczałam mu prosto w twarz…

– Sam sobie rób te zasrane klopsy-

– Przecież wiesz, że nie umiem- wytłumaczył się jak zwykle speszony.

– To zaraz się nauczysz!

Usiadłam sobie w korytarzu, i instruowałam go, jak robi się klopsy. Z początku nie był zadowolony i próbował mnie przekonać, że jednak jak będą trochę za słone, to nic się nie stanie. Byłam nieugięta. Ukulał stertę klopsów. Był taki dumny, jakby właśnie przygotował faszerowanego prosiaka. Jeszcze dumniejszy był, gdy wszystkim smakowały. Pewnie już o tym nie pamięta i będzie się wypierał, gdy to przeczyta.

Niestety Kochanie, Twoja Żona ma super pamięć i nie waż się nigdy powiedzieć:

– Ola, przecież ty doskonale wiesz, że ja nie potrafię gotować.

Przepis ze specjalną dedykacją dla Ciebie Najdroższy. Mam nadzieje, że zaserwujesz na Walentynki po klopsiku…

Nie martw się. Mam w planach jeszcze kilka przepisów dla „beztalenci kulinarnych”. Chyba nie zniosłabym klopsów na każdej romantycznej kolacji…

Teraz już całkiem poważnie. Już kilka osób pytało mnie jak robię kotlety mielone. Nikogo nie satysfakcjonowała odpowiedź „na oko”. Spisałam dlatego dokładnie proporcję i dziś dziele się recepturą.

 Klopsy te są idealną bazą do wielu potraw. Można je usmażyć lub upiec. Podawać same, faszerowane lub w sosie.

Często je robię, bo moje chłopaki uwielbiają klopsy w przeróżnej postaci.

Postępując dokładnie wg przepisu nie ma opcji, że nie wyjdą.

Z tej porcji wychodzi 6 dużych klopsów lub 12 małych pulpecików. Jest to idealna porcja na 4-osobową rodzinkę.

Klopsy idealne

Składniki;

  • ½ kg mięsa mielonego wieprzowego (może być również wieprzowo-wołowe)
  • 1 mała cebulka
  • 1 płaska łyżka masła
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ łyżeczki pieprzu (jeśli lubisz pikantne dodaj całą łyżeczkę)
  • 1 ½ łyżeczki słodkiej papryki w proszku
  • 1 ½ łyżeczki suszonego majeranku (możesz użyć innych ziół suszonych)
  • ½ suchej kajzerki
  • 1 małe jajko
  • 2 łyżki bułki tartej

Dodatkowo

  • mleko z wodą do namoczenia suchej bułki
  • mąka do obtoczenia klopsów
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania:

  • Do osobnej miseczki wlej wodę z mlekiem i zamocz suchą bułkę. Gdy zmięknie, odciśnij dość dokładnie. Przeciśnij przez palce do dużej miski.
  • Cebulkę pokrój w drobniutką kostkę i usmaż na rumiano na maśle.
  • Do bułki dodaj, przesmażoną cebulę i resztę składników. Wymieszaj dokładnie aby wszystkie składniki się połączyły.
  • Podziel mięso na 6 lub 12 klopsików. Aby lepiej się „kulały” zwilż dłonie zimną wodą lub odrobiną oleju.
  • Uformowane klopsy obtocz w mące i smaż na średnim ogniu na rumiany kolor z obu stron.
  • Nagrzej piekarnik do 180 °C.
  • Usmażone klopsy włoż do naczynia żaroodpornego/na blaszkę, dolej odrobinę wody na dno, przykryj pokrywką lub folią aluminiową i piecz 15-20 min (małe klopsiki ok 10 min).

Fit porada

Jeśli chcesz „odchudzić” klopsy

Upiecz klopsy obtoczone w mące od razu w piekarniku. Piecz odkryte przez 30-40 min w 180°C. Zaoszczędzisz sporo czasu i pieniędzy.

Zagotuj bulion (może być z domowej kostki rosołowej). Nie obtaczaj w mące, jeśli będziesz gotować. Wrzucaj pulpety na wrzątek. Gotuj przez 20-25 min. Nie wylewaj wywaru z gotowania. Możesz na nim zrobić sos albo ugotować zupę.

Smacznego

OlaKombinuje

przpis_na_kotlety_mielone

OlaKombinuje

Nieperfekcyjna matka dwóch chłopaków, notoryczna słomiana wdowa, zdeterminowana pani domu, niepoprawna marzycielka. Kombinująca jak nakarmić rodzinę i przyjaciół, utrzymać zadbany, czysty i rodzinny dom oraz jak spełniać marzenia te małe i te całkiem duże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *