Gołąbki oszukane (bez zawijania)

golabki_inaczej

Gołąbki oszukane (bez zawijania)

Pamiętam, jak pierwszy raz usłyszałam nazwę „Oszukane gołąbki”. Co znaczy „oszukane”? Czegoś im brakuje? Ktoś je oszukał?

Nic bardziej mylnego. W tych gołąbkach jest absolutnie wszystko, co w gołąbkach znajdować się powinno. Jedynie wysiłek jaki trzeba włożyć w ich przygotowanie jest o wiele mniejszy niż przy tradycyjnych.

Oba rodzaje gołąbków są według mnie identyczne w smaku. Różni je jedynie konsystencja (uwielbiam to słowo).

Idealne danie na chłodne jesienno-zimowe dni. Rozgrzewają i niesamowicie sycą. Dodając mięso drobiowe i lekko modyfikując sposób przyrządzenia, można je śmiało uznać za danie dietetyczne i zajadać do woli.

Oszukane gołąbki- przepis

Farsz

  • ½ kg mięsa mielonego (u mnie z łopatki wieprzowej)
  • ½ średniej główki kapusty
  • 3-4 jaja (całe)
  • ½ szkl. ryżu
  • ½ szkl. kaszki manny ( pominęłam)
  • 1 średnia cebula
  • Sól, pieprz, majeranek
  • Olej

Sos

  • 1 l bulionu
  • 1 koncentrat pomidorowy
  • 2 lyżeczki cukru

Sposób przyrządzenia

  1. Kapustę poszatkować, posolić (płaska łyżeczka), wymieszać lekko ją ugniatając, po chwili odcisnąć z  nadmiaru wody.
  2. Do odciśniętej kapusty dodać mięso, suchy ryż, kaszkę (kaszkę dodaje jeśli masa się rozpada przy formowaniu) , cebulę pokrojoną w drobną kostkę i jajka. Doprawić solą, pieprzem, majerankiem do smaku.
  3. Formować na kształt gołąbków i obsmażyć z obu stron (W wersji „fitt” ułożyć swobodnie w naczyniu żaroodpornym podpiec około 20 min w piekarniku bez sosu. Sos dodać dopiero gdy lekko się zarumienią.)
  4. Gołąbki przekładać do dużego rondla/naczynia żaroodpornego i zalać ciepłym sosem pomidorowym. Sos musi w pełni zakrywać gołąbki, a nawet powinno być go więcej, gdyż w trakcie gotowania gołąbki wchłoną sos. Jeśli sosu jest za mało, ryż może być lekko twardy. Dlatego w trakcie gotowania/pieczenia należy w razie potrzeby dolać sosu/wody.
  5. Gotować na małym ogniu albo piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza przez co najmniej godzinę.
  6. Z tego przepisu wychodzi około 9-10 gołąbków. Ja używam do odmierzania porcji miarki 1/2szkl. Takie porcje są bardzo podzielne.

Smacznego

golabki_inaczej_formowanie

W taki sposób najlepiej formować gołąbki

 

golabki_inaczej

Gołąbki wchłonęły sos. W tym momencie należy dolać więcej sosu. 

golabki_inaczej_z_sosem

golabki_oszukane

OlaKombinuje

Nieperfekcyjna matka dwóch chłopaków, notoryczna słomiana wdowa, zdeterminowana pani domu, niepoprawna marzycielka. Kombinująca jak nakarmić rodzinę i przyjaciół, utrzymać zadbany, czysty i rodzinny dom oraz jak spełniać marzenia te małe i te całkiem duże.

Komentarzy: 4

  1. Pychota! Przy robieniu tradycyjnych gołębi, zawsze mam poparzone paluchy z tymi nie ma takiego problemu

  2. zrobiłam oszukańce w sobotę, uwielbiam dania „jednej miski”, mało roboty, mało bałaganu 😉 Biała kapusta o tej porze roku nie jest aż tak soczysta, żeby trzeba było ją nasalać i odsączać- jedna czynność mniej 😉 Odgrzewane, niczym bigos smakują jeszcze bardziej!!! Polecam i czekam na więcej mało wymagających przepisów 😉

    • Ja też lubię takie potrawy 🙂 My matki mamy tak mało czasu, że trzeba sobie jakoś radzić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *